06.07.2016

Moda na brzuszek

W ostatnim czasie w mediach społecznościowych, zaobserwowałam nowy trend. Idąc na tytułem postu wszyscy już wiedzą. MODA NA BRZUSZEK i nie chodzi tu bynajmniej o brzuszek po zimie, ale o ten ciążowy. 

http://baby-shower.pl/wp-content/uploads/2012/05/moda-na-brzuszek1.jpg

W ciągu swojego 25-letniego życia, zaobserwowałam już kilka zjawisk modowych. Moda na dzwony, na rurki, na wąsy, na brodę, na loki, na proste włosy, za farbowanie całej "głowy", na pasemka, na ombre, na zakładanie blogów, twittera, instagrama, snapchata. Obserwowałam to wszystko z boku, tylko czasem podążając za tłumem. Na ubraniach zbytnio się nie znam. Blogowanie ciągle jest dla mnie zagadką. Jeśli chodzi o brzuszek, to...No cóż. Jakby nie patrzył, jakieś doświadczenie w posiadaniu brzuszka mam (i to nie tylko tego ciążowego ;)). Pamiętam swoją radość kiedy 4 lata temu zobaczyłam na swoim teście ciążowym 2 magiczne kreski, dlatego zupełnie rozumiem wszystkie cieszące się z faktu ponownego zostania mamą blogerki.

I tak obserwując ten trend, odnalazłam dwie wspaniałe blogerki które urodzą swoje pociechy w styczniu 2017 roku TAK JAK JA :) 




I wiem, że ani ja, ani one, ani żadne inne kobiety czekające na swój skarb tak naprawdę nie goniły za modą... One długo o tym myślały analizując wszystkie za i przeciw, potem starały się, żeby te dwie kreski zobaczyć, a kiedy już je zobaczyły nie mogły trzymać swojej radości w tajemnicy i podzieliły się nią ze wszystkimi bliskimi.

Kończymy 13 tydzień. Pierwszy trymestr za nami. Życzcie nam dużo zdrówka :)

40 komentarzy:

  1. Serdeczne gratulacje. :) :)
    Trzymajcie się dobrze.

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie wydaje mi się żeby zachodzenie w ciążę było ostatnio modą. Niestety niektórzy na ten czas czekają bardzo długo i uwierz, że nie jest to żadna moda.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z całym szacunkiem, ale chyba nie doczytałaś mojego postu do końca :)

      Usuń
    2. JA również ostatnio usłyszałam na placu zabaw tekst że to "jakaś MODA".. Bardzo się obruszyłam. To jest moja czwarta ciąża, trzecie dziecko i wcale nie uważam że jestem bardziej modna bo będę miała więcej dzieci od każdej matki z mojego placu..Macierzyństwo nie kończy się z chwilą wypróżnienia "modowego brzuszka".. Bardzo słaby trend- jak i pasemka. Życzę spokojnej ciąży i dużo zdrowia!

      Usuń
    3. W moim wpisie to raczej ironiczne stwierdzenie ;)

      Usuń
  3. Powodzenia i dużo zdrówka :)

    OdpowiedzUsuń
  4. W wielu przypadkach napewno jest to planowanie rodziny, ale w wielu innych po prostu moda na dostanie 500+ - i nie ma się co przy tym oszukiwać, bo wiel par właśnie tak postrzega daną modę, w ym wypadku modę na brzuszek....
    crossover-arrow.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z tą "modą "to był raczej taki żart ;) u NAS potrzeba jeszcze większego szczęścia zwyciężyła :)

      Usuń
  5. Gratuluję i życzę dużo, dużo zdrowia! :)
    A co do "mody na brzuszek" - może to przez 500+? To pierwsze co przychodzi mi teraz do głowy jako wytłumaczenie tej "mody", ale podobno pierwsze skojarzenia są trafne. ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękujemy :) Z tym 500* to pewnie dużo prawdy, ale nie w naszym przypadku ;)

      Usuń
  6. A, jeszcze jedna rzecz - przed chwilą trafiłam na taki artykuł na innym blogu, może Ci się przyda w najbliższym czasie? :)
    http://amelushka.pl/prawa-kobiet-ciazy/

    OdpowiedzUsuń
  7. Gratuluję. :) U mnie już końcówka i powitam małego szkraba już na początku czerwca. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. czerwca? A to nie miesiąc temu? ;)

      Usuń
  8. Będę Was śledzić !! Koniecznie :)

    Do tego co napisałaś można dodać jeszcze "efekt 500+" - takie opinie też są zasłyszane. Jednak często osoby, które decydowały się na dziecko jeszcze o takim projekcie nawet nie słyszały - a że efekt planów pojawił się nieco później ?

    Uważam, że to doskonały czas ! Czekamy więc do stycznia na szczęśliwe rozwiązanie :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oczywiście zapraszamy! :) Nasze skromne progi są zawsze otwarte :) U nas plany były już dawno, ale to naprawdę ciężka decyzja...

      Usuń
  9. Serdecznie gratuluję! ! Dużo zdrowia życzę!

    OdpowiedzUsuń
  10. No cóż, więc ja się nie wpisuję w trendy😉 Póki co poprzestałam na jednym, a raczej jednej. A Tobie szczerze gratuluję i życzę zdrowia😘

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Heh :) Tonie trendy tylko silna chęć powiększenia szczęścia :)

      Usuń
  11. Serdecznie gratuluje i zazdraszczam!!!

    OdpowiedzUsuń
  12. Gratulacje :-D. Rozwijające się nowe życie jest niesamowite i chyba nie ma to nic wspólnego z modą. Ot, biologia wzywa ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie! Mnie ta biologia już długo wzywała, ale decyzja to była ciężka - szczególnie dla drugiej strony ;)

      Usuń
  13. Gratulacje,pozdrowienia z podkarpacia

    OdpowiedzUsuń
  14. Graatulacje,pozdrowienia z podkarpacia

    OdpowiedzUsuń
  15. Ja również rodze w styczniu swoją pierwszą dzidzie ❤

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jest nas już wiele! <3 gratulacje :)

      Usuń
  16. A ja sie zastanawiam to co chwalić sie zdjęciami z USG by cały świat (w tym przypadku znajomi) widzieli ze sie jest w ciąży? To dla mnie głupota. Mam 24 lata, dzieci nie mam i teraz nie mam zamiaru mieć ale jeśli kiedyś tak będzie to na pewno osobiście nie będę wstawiała tego typu fotek - jest coś takiego jak prywatność.
    Niedługo będzie moda na wstawianie zdjeć kupy jeśli już tego ktoś nie wstawił

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Uwierz mi, że do niedawna dla mnie wstawienie takiego zdjęcia również było nie do pomyślenia... Ale teraz widzę jakie jest piękne i jestem tak szczęśliwa, że chcę się nim z każdym podzielić :) Nigdy nie mów nigdy.Ja powiedziałam, że nigdy takiego zdjęcia nie zamieszczę i teraz przyjaciółki się ze mnie śmieją ;)

      Usuń
    2. Cóż to ze Ty tak zrobiłaś nie znaczy ze ci (w tym przypadku ja) tez bedą wstawiać mimo ze było sie temu przeciwnym wcześniej.
      Ja wole mieć swoją prywatność.

      Usuń
  17. Wielkie gratulacje!!! Może kiedyś i ja się dołączę do tej gromadki matki dwójki :) A na razie walczę z jednym urwisem :D

    OdpowiedzUsuń
  18. Jej ale super! Gratulacje Amelia! Rośnijcie zdrowo 😊

    OdpowiedzUsuń
  19. Dużo zdrówka! Super, ciąża jest fantastyczna :))))) Długa droga przed Wami, u nas powoli przygoda brzuszkowa się kończy niestety :) A i sama zauważyłam, ze co raz więcej po drodze mijam mamusiek :) Ale podobno kobieta w ciąży widzi same ciężarne :) Pozdrawiam i całuję maleństwo :*

    OdpowiedzUsuń